Wolne sądy!

jest Brak komentarzy

Od tygodnia nie ustają protesty i manifestacje w całym kraju. Protestujący/e przeciwstawiają się ustawom o Krajowej Radzie Sądownictwa, ustroju sądów powszechnych (przegłosowanym przez Sejm 12 lipca, a przez Senat 15 lipca) i ustawie o Sądzie Najwyższym (przegłosowanej przez Sejm 20 lipca i przez Senat 21 lipca). Wszystkie trzy ustawy czekają teraz na podpis prezydenta Andrzeja Dudy.

Codziennie pod setkami sądów w całym kraju i zagranicą ustawiają się w „Łańcuchy światła”, pod Parlamentem RP i Pałacem Prezydenckim protesty trwają niemal cały czasas. Nasiliły się 20 i 21 lipca i trwają nadal. Wszystkie trzy ustawy są sprzeczne z Konstytucją RP i prowadzą do zaburzenia trójpodziału władzy. Bez balansu i wzajemnej kontroli między władzą ustawodawczą, wykonawczą i sądowniczą nie ma mowy o prawidłowym funkcjonowaniu państwa demokratycznego.

Zmiany w Sądzie Najwyższym mogą doprowadzić do upartyjnienia Państwowej Komisji Wyborczej (złożonej z 3 sędziów Trybunału Konstytucyjnego, 3 sędziów Sądu Najwyższego i 3 sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego). PKW, która nadzoruje przebieg wyborów i SN, który orzeka o ważności wyborów będą miały większy wpływ na proces wyborczy. Co to oznacza w przypadku, gdy jedna partia będzie powoływać na te stanowiska „swoich ludzi” łatwo sobie wyobrazić.

Istnieje ryzyko, że działalność partii rządzącej wspieranej przez większość parlamentarną doprowadzi do izolacji Polski w Unii Europejskiej – już teraz pojawiają się głosy, że w obecnej sytuacji Polska nie zostałaby do niej przyjęta. Istnieje ryzyko nałożenia ogromnych kar finansowych przez Komisję Europejską na Polskę.

To tylko trzy z wielu powodów wymienianych przez polityków i polityczki opozycji parlamentarnej i pozaparlamentarnej oraz komentatorów i komentatorki dlaczego należy teraz z całą stanowczością domagać się na ulicach, w mediach i internecie zawetowania ustaw przez prezydenta Andrzeja Dudę.

Jesteśmy na protestach w całym kraju. Zachęcamy Was do tego samego. Władza musi zobaczyć i poczuć, że naród nie zgadza się na niszczenie demokratycznego państwa prawa w środku Europy.

Zdjęcia:

Małgorzata Moryc, Beata Sytkowska, Marek Kraszewski, Katarzyna Pierzchała, Marek Ryćko.