Jarek niestety, ten rząd obalą kobiety!

jest Brak komentarzy

Przemówienie Liderki Inicjatywy Feministycznej, Elżbiety Jachlewskiej, podczas manifestacji „3 razy NIE” w Gdańsku, na Placu Solidarności 22 lipca 2017 r.

[czas czytania: 2 min. 22 sek.]

 

W imieniu partii Inicjatywa Feministyczna witam wszystkich obecnych, szczególnie kobiety i głównie do kobiet chciałabym skierować swoje słowa.

My kobiety wiemy, ze trzeba protestować aby przeciwstawić się złu.

My kobiety wzywamy wszystkich do protestu bo wiemy, że przyzwolenie umacnia zło.

Zło zwycięża, gdy dobrzy ludzie na nie nie reagują.

Zło przybiera różne oblicza, tym razem ma oblicze PiS.

3 razy NIE – pod takim hasłem dzisiaj się spotkałyśmy. Hasło nawiązuje do referendum ludowego z 1946 roku, którego pierwsze pytanie brzmiało – Czy jesteś za zniesieniem Senatu?

Wyniki referendum zostały sfałszowane, a partia rządząca w ciągu kilku lat zdołała skłonić do głosowania na siebie większość Polek i Polaków a poparcie uzyskano nie tylko drogą perswazji i stwarzaniem możliwości błyskawicznego awansu dla różnych grup społecznych, ale również środkami przymusu, presji czy terroru.

Odnoszę wrażenie, ze czeka nas powtórka tamtych czasów. Nie zgadzamy się na przejęcie Państwowej Komisji Wyborczej – bo to krok do fałszowania wyborów.

Przez ponad 40 lat Sejm był jedyną izbą polskiego parlamentu aż do wyborów, które odbyły się w czerwcu 1989 r.

Po ’89 roku wydawało się, że demokracja powróciła? Czy dla wszystkich?

My, polskie kobiety nie mamy szczególnie za co być wdzięczne III RP. Od 1993 roku jesteśmy pozbawione podstawowego prawa człowieka – prawa wyboru.

My kobiety od 30 lat słyszymy – jeszcze nie pora, są ważniejsze sprawy.

Rząd PiS podporządkował już sobie Trybunał Konstytucyjny i prokuraturę, teraz czas na sądy. Trzy organy, które podporządkowane będą mogły bezkarnie sprowadzić nas, kobiety to roli Podręcznej.

Wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 7 października 2015 r. dotyczący klauzuli sumienia lekarzy był gwoździem do trumny naszych praw. Klauzula sumienia została postawiona ponad autonomię człowieka. A przecież prawo do decydowania o sobie jest permanentną składową naszej godności .

Dzięki niniejszemu orzeczeniu Trybunału Konstytucyjnego pacjenci, a w szczególności kobiety w ciąży ze wskazaniami do jej usunięcia, zostali zgodnie z literą prawa (i to konstytucyjnego), zrzuceni na podrzędną w tej relacji pozycję petentów w pełni zależnych od dobrej woli władczych lekarzy.

A tak na marginesie dzisiaj jest ostatni dzień kiedy można kupić pigułkę „ dzień po” bez recepty – której wypisanie lekarz może także nam odmówić.

My, obywatelki nie zgadzamy się na to aby prokurator i prezes wydawali wyroki dyktowane nie sprawiedliwością ale nienawiścią, szczególną nienawiścią do kobiet, nie zgadzamy się by ograniczano nam podstawowe prawa.

Dzisiaj musimy być i jesteśmy na ulicach, nasze koleżanki, członkinie Inicjatywy Feministycznej do dziś w nocy nie opuszczały posterunku pod Sejmem i Senatem.

Bronimy Sądów – ostatniego bastionu wolności i demokracji!

Zostawcie Temidę w spokoju!

A was, kobiety wzywam – nie siedźmy na trybunach gdy na boisku odbywa się ważny mecz – kibicowanie jest ważne ale nie wywalczymy swoich praw jak nie zaczniemy grać w tę grę i nie ustalimy własnych reguł gry.

Kobiety do polityki, nie pozwólmy sprowadzać nas kobiet do roli marionetek w rękach prezesa!

Chcemy dostępu do agory!

Jarek niestety, ten rząd obalą kobiety!