W Platformie Pekińskiej i kolejnych dokumentach i aktach prawa międzynarodowego podpisanych i ratyfikowanych przez Polskę, w tym w dyrektywach UE została zapisana i nigdy nie odwołana podstawowa strategia działania pod nazwą gender mainstreaming, czyli włączanie perspektywy płci we wszystkie sfery życia społecznego. Strategia ta, do której wdrażania zobowiązane są wszystkie państwa członkowskie UE służąc wzmacnianiu pozycji kobiet, jako grupy historycznie narażonej na dyskryminację, przyczynia się do bardziej sprawiedliwego, bo zrównoważonego rozwoju. Pozwala z jednej strony wykrywać deficyty równości i podejmować działania służące ich usuwaniu, z drugiej strony zapewnia szybszy rozwój społeczny poprzez wykorzystywanie potencjału kobiet i mężczyzn w równym stopniu.

Przez krótki czas Polska starała się realizować ten sposób postępowania, jednak ostatnie 10 lat, to czas wycofywania się kolejnych rządów i zastępowania gender mainstreaming rozwiązaniami promującymi tzw. tradycyjny model relacji płci, oparty na podporządkowaniu interesów i praw kobiet, często myląco nazywany “family mainstreamingiem”. Uważamy to za działanie bezprawne, sprzeczne ze zobowiązaniami Polski, szkodliwe społecznie i pogłębiające dyskryminację kobiet w Polsce.

Z uznaniem postrzegamy osiąganie przez kobiety wysokich funkcji i stanowisk, jednak wobec coraz bardziej antykobiecej polityki realizowanej przez władze podkreślamy, że płeć jest kategorią polityczną, ale nie jest wystarczającą. Kobieta sprawująca funkcje premiera nie jest w żadnym przypadku gwarancją polityki równości płci.

Żądamy rzeczywistego wdrażania gender mainstreaming, w tym zbudowania i przedstawienia społeczeństwu planu działania zgodnego z tą strategią i realizowania go tak, jak tego wymagają potrzeby obywatelek i obywateli i zobowiązania Polski.

Uznając za bardzo istotne przyjęte już rozwiązania, takie jak np. kwoty płci w ordynacji wyborczej, wskazujemy jednak, że realizacje zasady równości płci zapewnia jedynie parytet nie kwota przyjęta w ordynacji. Postulujemy także stosowanie równoczesne tzw. suwaka na listach wyborczych, czyli umieszczania nazwisk kandydatów i kandydatek na listach naprzemiennie.

Sprzeciwiamy się przyzwoleniu władz na polityczny obłęd, jakim jest naszym zdaniem prowadzona i wspierana przez środowiska prawicy tzw. „wojna z genderem”. Żądamy realnego zwalczania dyskryminacji z powodu płci.

Postulujemy powołanie organu państwa odpowiedzialnego za realizację praw kobiet i równości płci.

Wspierając dążenia innych grup szczególnie narażonych na dyskryminację postulujemy zaniechanie obecnej pseudorównościowej polityki, której podstawą jest tzw. „równe traktowanie”. Równe traktowanie nierównych wyłącznie wzmacnia nierówność. Żądamy polityki wzmacniania szans i stosowania w polityce narzędzi niwelujących nierówności. Za konieczne uznajemy pilne przyjęcie ustawy o uzgodnieniu płci i ustawy o związkach partnerskich.

Opowiadamy się za zwiększeniem ochrony prawnej grup narażonych na dyskryminację w tym ścigania tzw. przestępstw z nienawiści ze względu na płeć i orientację seksualną.

Żądamy pełnej, a nie wybiórczej realizacji dyrektyw równościowych UE oraz wszystkich postanowień konwencji międzynarodowych służących zwalczaniu dyskryminacji z wszelkich przyczyn.